Czytelnia
A A A

Badanie krwi może określić ryzyko przerzutów czerniaka

Obecne w osoczu markery mogą pozwolić na przewidywanie, czy dojdzie do przerzutów czerniaka - najgroźniejszego z nowotworów skóry - informuje pismo "Clinical Cancer Research".

Czerniak, piąty nowotwór pod względem częstości występowania u mężczyzn i siódmy wśród kobiet, odpowiada za 75 proc. zgonów związanych z nowotworami skóry. Sprzyja mu częste wystawianie skóry na światło słoneczne. Oprócz powierzchni skóry może się jednak pojawiać w nietypowych lokalizacjach, na przykład w oku, a nawet w przełyku. Liczba przypadków czerniaka wzrosła w ciągu ostatnich trzydziestu lat, zaś liczba spowodowanych przez niego zgonów rośnie szybciej niż w przypadku większości innych nowotworów.

Zespół prof. Harriet Kluger z Yale University zidentyfikował 7 osoczowych biomarkerów, których oznaczenie mogłoby umożliwić prognozowanie, czy u danego pacjenta dojdzie do przerzutów. Przebadano w tym celu krew 216 pacjentów - 108 z nich miało stwierdzone przerzuty, kolejnych 108- 1 lub 2 stadium choroby. Znalezione markery to CEACAM ICAM-1, ostopontyna, MIA, GDF-15 , TIMP-1 i S100B. Poziom wszystkich był wyższy u chorych z przerzutami.

O ile umiejscowionego na skórze czerniaka stosunkowo łatwo usunąć, to leczenie przerzutów jest bardzo trudne. Im mniej zaawansowany czerniak, tym mniejsze ryzyko przerzutów - jednak ocena na podstawie dotychczas dostępnych badań jest mało precyzyjna. Jeśli wyniki obecnych badań się potwierdzą, może to oznaczać duży postęp w prognozowaniu przebiegu choroby.

PAP - Nauka w Polsce

Dowiedz się więcej na temat czerniaka w ZdroNet.pl - kliknij tutaj!

 

Ostatnia aktualizacja: 2011-04-20 11:31:35
Komentarze
Bądź pierwszym, który skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

    
Osoby zainteresowane artykułem

Artykuł ten ma w swoich ulubionych: 0 osób .

    

Zapraszamy na zakupy:

"Nikt lepiej nie może zadbać o nasze zdrowie niż my sami. Znaczną część informacji na ten temat dostarczyć potrafią serwisy internetowe, spośród których szczególnie warto pamiętać o Zdronet.pl"
Prof. dr hab. Andrzej Szczeklik